wtorek, 13 marca 2012

Płocha w krosnach

Dziś będzie trochę teorii. Płocha, inaczej grzebień, jest częścią bidła w krosnach poziomych. To ten wiszący element z przodu.
Krosna z poniższego zdjęcia znajdują się w skansenie w Dziekanowicach.

Dawniej do wykonania grzebienia używano trzciny lub drewna czarnego bzu. Poniżej dwie trzcinki, prezent od Pani Urszuli z Bliżyna. Współcześnie grzebienie wykonuje się z metalu.

Nici osnowy umieszczone są w szczelinach płochy w równych odstępach od siebie.

Gdy tkaczka przerzuci czółenko z nicią wątku przez przesmyk przesuwająca się wraz z bidłem płocha równomiernie dobije wątek do tkanej tkaniny. Należy złapać od góry środek bidła (drewniana belka) i przesunąć je w swoją stronę. Można i nawet czasem trzeba tę czynność powtórzyć, wtedy dobicie będzie silniejsze. O stopniu ubicia, zwartości tkaniny decyduje także siła, z jaką się to robi.

Moje płochy oznaczone są na bocznych krawędziach numerami. Warto wiedzieć, co one oznaczają. Na poniższym zdjęciu widać brzeg płochy z oznaczeniem 30 10 100. Mówi nam to, że płocha ma 30 szczelin w 10 cm odcinku, a całość mierzy 100 cm. Daje to razem 300 szczelin. Taką płochę określa się jako rzadką. Gęste płochy mają 600, 700 i więcej szczelin. W moich krosnach stołowych płocha ma naniesione liczby 50 10 70. To znaczy, że ma 50 szczelin w 10 cm i 70 cm szerokości. Razem 350 szczelin. Gdyby mierzyła metr, miałaby 500 szczelin.

Dla równomiernego podziału oznaczyłam każdy 10 cm odcinek czerwoną nicią. Pierwsze 10 cm biegnie po widocznej stronie, drugie 10 cm z tyłu, następne 10 znowu z przodu itd.

Co zrobić, gdy mamy płochę "trzysetkę", a potrzebna nam jest gęstsza? Nie popadać w panikę ani nie czyścić niepotrzebnie portfela (nowe płochy są bardzo drogie). W każdej szczelinie wystarczy umieścić po dwie nici osnowy, co już znacząco zwiększa gęstość, bo aż dwukrotnie. Tkaczki z innych krajów tkając cienkie, wzorzyste tkaniny umieszczają niekiedy aż 8 nici osnowy w jednej szczelinie :) Z każdej sytuacji jest wyjście.

5 komentarzy:

  1. Widzę nie tylko płochy, ale jakąś piękną tkaninę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję wykonania interesującej tkaniny. Wzór jest w moim guście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. No właśnie wiem, że to Twoje klimaty. Postaram się wydłubać coś podobnego ;)

      Usuń

Dziękuję za pozostawione komentarze :)