wtorek, 26 czerwca 2012

Cedyńskie spotkania z wrzecionem

W miniony weekend po raz kolejny brałam udział w imprezie rekonstrukcyjnej w Cedyni. Jej fabuła osadzona jest w realiach końca X wieku, a dokładnie 972 roku, kiedy miała miejsce bitwa wojsk polańskich z niemieckimi. Zwyciężyli nasi ;) Oprócz aktywności militarnej w obozowisku położonym pod Górą Czcibora toczyło się życie odzwierciedlające codzienne zajęcia ludzi sprzed tysiąca lat.
Miałam przyjemność poprowadzić spotkanie poświęcone nauce przędzenia na historycznym wrzecionie, takim, jakiego wówczas używano w Europie. Ucieszyła mnie duża frekwencja i zaangażowanie dziewczyn chętnych do kręcenia. Padało dużo ważnych pytań, więc wspólnie spędzony czas minął niezwykle twórczo. Dziękuję dziewczynom biorącym udział w spotkaniu za zainteresowanie :))
Zdjęcia ze spotkania dzięki uprzejmości Magdaleny Maserak-Narolskiej.

Zaczynamy.

Tu pokazuję, jak zamocować lidera.

Zatroskana Michasia :)

Wrzecionka się kręcą.
"Czy nitka jest taka, jak chcę?" Kawałek Olofka w tle ;)
Nadarzyła się również nieprzewidziana okazja do spotkania z DeeDee, która przyjechała z włóczkami i wyrobami wykonanymi techniką naalbinding z własnoręcznie uprzędzionej i farbowanej roślinnie wełny :)) Kramik DeeDee prezentował się uroczo, tak jak sama właścicielka. Biwakujący obok Michał "Ostry" Ostrowski, zawzięty rybak i przetwórca ryb wszelakich zadymił przestrzeń wędząc znakomite śledzie, stąd nieco niewyraźne zdjęcie z naszych plotek przy wrzecionie.


Na koniec tej małej relacji ruchomy obraz nakręcony przez cedyńskich filmowców. Prządki też się na nim znalazły ;)


Kręć się, kręć wrzeciono!

20 komentarzy:

  1. Potwierdzam, warsztaty przędzenia prowadzone przez Alicję zgromadziły kilkanaście uczennic, które wyśmienicie dawały sobie radę z opanowaniem wrzeciona.Klimacik był:D
    Pozdrowienia Alicjo i do zobaczenia mam nadzieję już wkrótce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Się zarumieniłam się ;)
      Dodam, że wrzecionka od Ciebie uzupełniły braki w zaopatrzeniu i początkujące prządki mogły się rozkręcić.
      Do zobaczenia na wełnianym szlaku...

      Usuń
  2. Witaj Alicjo, zazdroszczę Wam. Fajny film. Dziękuję za te relację. Odrobiłam już moje zaległości czytelnicze u Ciebie. Serdecznie pozdrawiam

    P.s.

    18 września jest Worldwide Spin in Public Day. Może byśmy się spotkały gdzieś w połowie drogi między Wrocławiem i Poznaniem, a może u mnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej. Cieszę się, że relacja się podobała.

      WSiP jest w tym roku 15 września ;) Chętnie się spotkam, by pokręcić. A w pierwszą sobotę października jest Dzień Tkaczki :))

      Usuń
    2. A, to w zeszłym roku było 18 chyba. Starość nie radość, jak to mówią. Ten dzień tkaczki tez mnie nęci, choć tkaczka ze mnie marna raczej.

      Usuń
    3. "Każdy szeregowy nosi w plecaku buławę marszałka" ;)

      Usuń
  3. Jako uczesniczka dadam, ze nauka była skuteczna, koleżanka nie może przestać kręcić... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękna relacja :) Gratuluję Alicjo pomysłu i zaangażowania . Po uśmiechniętych licach ;) prządek widać, że dobra z Ciebie nauczycielka , a przedzenie było miłą zabawą . Pewnie niektórzy połkną bakcyla przedzenia i bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hahahahah .
    Alicjo idealnie trafiłaś z podpisem fotki i tym co miałam w głowie patrząc na nitkę :D !

    Warsztaty cudownee , w końcu impreza , gdzie kobietki mogą się nauczyć tego co było normą i co każda z nas powinna umieć chociaż tak , jak ja na zdjęciu :).

    Alicjo - dzięki :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Żbiku. Ukłony w Waszą stronę, dzielne dziewczyny!

      Usuń
    2. https://picasaweb.google.com/warsztat.krajek/Cedynia2012?authkey=Gv1sRgCKboj8yO5teP4wE#5758270045643572562

      Nie samym przędzeniem człowiek żyje :D

      Usuń
  6. Alicjo chciałabym jeszcze raz podziękować za warsztaty - Dzięki Tobie i Oli wkręciłam się na dobre :) - efekty Twojej pracy i warsztatów możesz zobaczyć w moim poście - http://zbikowisko.blogspot.com/2012/08/zabawy-z-wrzecionem.html . Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Oh yes, we had such a great time...

      Usuń

Dziękuję za pozostawione komentarze :)