środa, 18 grudnia 2013

Czas zimowy | Wintertime

Czas zimowy spędzam ostatnio przy kołowrotku. Zaopatrzona w luksusowe, ręcznie barwione przez Justynę czesanki, które kupiłam na Festiwalu Przedmiotów Artystycznych kręcę sobie radośnie. Niebieskości to mieszanka BFL z jedwabiem, a pomarańczo-fiolety to połączenie BFL z moherem.
// I'm spinning some luxurious, hand-dyed fibers into yarns. BFL&silk on the left, BFL&mohair on the right. Dyed by my friend Justyna.
Krajobrazy na szpulkach.


Stadia rozwoju czesanek. Holomorfia jak nic ;)

W międzyczasie utkałam wełniany szalik (łac. focale) dla rekruta armii Imperium Romanum. Żeby zbroja w szyję nie uwierała. Chyba potraktuję szaliczek marzanną, tak jak sugerują skąpe źródła.
// Also, I wove a woolen scarf for a Roman soldier (lat. focale).

poniedziałek, 25 listopada 2013

Ekochodniczki | Eco rugs

A było to tak: naturalnie barwione wełenki czekały w koszyku na swoją kolej.
// Another set of rugs woven with my naturally dyed wool yarns.
Aż nadeszła...

Powstały dwa ekochodniczki, dłuższy (130x57,5 cm) i krótszy (70x57,5 cm).

Po pracy poczułam potrzebę posiadania rozpinki ;)

piątek, 15 listopada 2013

Domowe bieżniki | Tablerunners

Nareszcie zrobiłam coś dla siebie :) A właściwie dla domu. Bieżnik i bieżniczek w żywych kolorach, z lnu i bawełny. Proste i na luzie.
// Simple tablerunners made of cottolin.

Pomarańcza z czekoladą.
// Orange & chocolate.

Czekolada i pistacje. Mniejszy kolega pomarańczy.
// Chocolate & pistachio.
Obie tkaniny są jak żywe i trudno im usiedzieć na miejscu, czyli płasko na gładkim blacie stołu ;)

poniedziałek, 4 listopada 2013

Metsän tyttö

Albo "leśna pani" :) Szalisko dla Dobrusi, miłośniczki przyrody i wszystkiego co wilcze i lisie. Włóczki użyte do tego projektu kupiłam w fińskim lumpku, niestety nie miały już metek, więc niewiele mogę powiedzieć o ich pochodzeniu czy składzie, ale duża część z nich ma przewagę wełny.
Tytuł posta nawiązuje do piosenki świetnej szwedzko-fińskiej grupy Hedningarna.
// Or 'forest maiden' :) I wove another scarf, this time for my friend Dobrusia, nature lover, wolf admirer and fox enthusiast. For this project I used yarns I bought in Finnish second hand, so I can say hardly anything about them.
"Metsän tyttö" is the title of the song performed by Finnish-Swedish band Hedningarna.


sobota, 2 listopada 2013

Lekkie wrzeciono | Lightweight drop spindle

Moja nowa zabawka waży 35 gramów, mogę więc bez wysiłku prząść niteczki cienkie i wytrzymałe. Ta na zdjęciach ma 85 metrów, waży 5 gramów i ma 45 WPI.
// My new toy weighs 35 grams and allows me to spin lacy and durable yarn. This one in the photos is 85 m long, weighs 5 g and has 45 WPI.




niedziela, 27 października 2013

Dla mamy, dla taty | For mom, for dad

Z okazji rocznicy ślubu moich rodziców przygotowałam dla nich w prezencie szale. Byli baaardzo mile zaskoczeni :-) 
// Scarves for my parents' wedding anniversary :-)

 Alpaka, wełna merino, jedwab...
// Alpaca, merino wool, silk...



sobota, 19 października 2013

Tkaniny z wykopalisk III | Archeological textile finds pt. 3

W ramach przerywnika zamieszczam zdjęcia kolejnych tkanin wykopaliskowych, które miałam przyjemność oglądać w muzeach. Tym razem są to wyjątkowe rarytasy w postaci zachowanych ubiorów, a nie tylko kawałki tkanin. Wszystkie wchodzą w skład zbiorów Muzeum Schloss Gottorf w Szlezwiku (gdzie jest jeszcze wiele innych ciekawych artefaktów do obejrzenia ;)).
// Another set of archeological textile finds which I've seen at the museum. These unique examples of well-preserved, high-quality garments are displayed at the exhibitions in Schloss Gottorf Museum in Schleswig, Germany (where are many more interesting artifacts to see ;)).

Spodnie z Damendorf, z tkaniny w splocie diamentowym (II-IV w. n.e.).
// Trousers from Damendorf, made of wool woven in broken lozenge twill (2nd-4th cent.).
Owijacze (splot skośny 2/2) oraz buty i pas, to samo znalezisko.
// Leg wraps (in 2/2 twill), shoes and belt, the same finding.
Spodnie oraz tunika z Thorsberg, bardzo starannie uszyte z wełny w splocie diamentowym. Tunika posiada wykończenia w postaci krajek tkanych na tabliczkach (IV wiek).
// Trousers and tunic from Thorsberg, very well sewn. Made of wool woven in broken lozenge twill, with additional textile finish such as tablet woven edges (tunic). 4th cent.

I naalbindingowa rękawica, nieco młodsza, bo ze średniowiecza (wiem, wiem, artefakt dziergany:)).// And a medieval glove made in naalbinding technique (I know, I know, it's not a textile:)).
Każdy z tych zabytków jest oczywiście ogromnym źródłem wiedzy do badań nad dawnym włókiennictwem. Badacze potrafią z nich naprawdę sporo wyczytać :)

środa, 9 października 2013

Zabawa z BFL | Playing with BFL

Ostatnio bawiłam się - dosłownie - w przędzenie czesanki Bluefaced Leicester, w kolorze znanej i lubianej przez prządki "owsianki", którą zamówiłam u Kariny (również znanej i lubianej;)).
Ze 120 gramów czesanki wyszło mi 1000 metrów singla o WPI 32.
// Recently I've been spinning Bluefaced Leicester wool top in beautiful 'oatmeal' shade and here are the results. From 120 grams of top I get 1000 metres single yarn with WPI 32. I plied the yarns with various twist. They will be perfect for weaving :)

Postanowiłam zdwoić nitkę i pobawić się siłą skrętu. Pierwszy motek wyszedł "na puchato", drugi i kolejny skręcałam nieco luźniej. Na wątek będzie jak znalazł :) Na zdjęciu pierwszy motek od góry "na luzaka".
Jedna ważna uwaga do ostatniego zdjęcia: niebieska poświata na włóczce psuje prawdziwość koloru. Dziwne - oryginalne zdjęcie tej poświaty nie ma...
[Edit]: Na Flickrze kolory zdjęcia są bez zarzutu: http://www.flickr.com/photos/98081805@N05/10183331045/

poniedziałek, 23 września 2013

Przędzenie jest ważne | Spinning is important

Światowy Dzień Przędzenia za nami. Było świetnie :) Plotki przy kołowrotku i wrzecionku (!) mają swój niezaprzeczalny urok... Kilka zdjęć z wydarzenia znajdziecie na portalu Poznań Nasze Miasto: galeria.
// Here are some photos from Worldwide Spin in Public Day event in Poznań: gallery. The day after I took part in historical event in Zalesie near Poznań.

Przędłam publicznie także w niedzielę, podczas Wiecu Zaleskiego na grodzisku w Zalesiu koło Buku. Zabrałam swoje ręcznie przędzione, tkane i roślinnie barwione wełniane wytwory :) Więcej informacji znajdziecie na www.grodzalesie.pl

wtorek, 17 września 2013

Owijacze | Woolen leg wraps

Ostatnio powstają na moich krosnach owijacze dla kolegów-rekonstruktorów. Panowie owijają nimi spodnie wokół łydek, żeby zachować swobodę ruchów w trakcie okładania się żelastwem ;) Każdy owijacz ma około 3 metry długości i 10-11 cm szerokości.
// Woolen leg wraps for reenactors. Each of them is about 3 m long and 10-11 cm wide.
W trakcie powstawania.
// Weaving.
Półtorej pary, po prawej owijacz świeżo zdjęty z krosien, ze sterczącymi nitkami wątku.
// One pair and a half.
A tu już szczęśliwie we dwóch ;)
// And a happy pair ;)
Przeglądając perykopy Henryka II (powst. 1007-1012 w Reichenau) Czcibor "Sokole Oko" wypatrzył owijki na jednej z miniatur :)) Dotychczas znaliśmy je z ikonografii jako element noszony na portretowanych osobach. U dołu miniatury widać zresztą postać śpiącą w owijkach.
// Leg wraps are visible in eg. Pericopes of Henry II.

środa, 14 sierpnia 2013

(Nad)morskie opowieści | Sea(side) stories

Szal powstał w mojej głowie w jednej chwili. Trochę więcej czasu zabrało mi jego wykonanie ;) Splot klasyczny, jodełka przetykana skośnym 2/2. Wełna z jedwabiem.
// Simple scarf woven in herringbone and 2/2 twill. Wool&silk.


niedziela, 4 sierpnia 2013

Światowy Dzień Przędzenia 2013 | Worldwide Spin in Public Day 2013

W tym roku spotykamy się na Dniu Przędzenia w Poznaniu w sobotę 21 września. Zapraszamy wszystkie chętne osoby do wspólnej zabawy. Podobnie jak w zeszłym roku, szczegóły i ciekawostki dotyczące imprezy będziemy zamieszczać na stronie Światowy Dzień Przędzenia w Miejscach Publicznych.
// This year we are going to celebrate Worldwide Spin in Public Day on 21st September. The event will take place in Poznań. For more information, check out our Facebook page.

Wrzeciono czy kołowrotek? Trudny wybór...

wtorek, 23 lipca 2013

Kolory lata | Summer colors

Ostatnio bawiłam się trochę w naturalne farbowanie. Zapowiadają się całkiem obiecujące wątki na chodniczek :)
// Recently I dyed some wool skeins with natural dyes. They gave me promising results. I will use them in a rug :)

Użyłam też trochę swojej ręcznie tkanej wełny na próby - oj, jeszcze wiele muszę się nauczyć. To są ciapki na wełnie, a nie barwione tkaniny ;) Kolory uzyskane są z: marzanny, łupin cebuli, kory kruszyny, starca jakubka, krwawnika, kory dębu i orzechów włoskich (w kolejności ruchu wskazówek zegara; marzanna dała kolor ciemnej cegły).
Może nie wszyscy znają starca jakubka. Wygląda tak. Nie jest rośliną barwierską, ale aż prosił się o wypróbowanie.
Skoro na tapecie temat farbowania, to z przyjemnością pokażę Wam piękne wełny barwione urzetem, które przywiozłam z Finlandii.
// Here are little skeins dyed with woad. I brought them from Finland.
Barwnego lata Wam życzę :)
// I wish you all a colorful summer :)

wtorek, 2 lipca 2013

Centralne Muzeum Włókiennictwa raz jeszcze | Central Museum of Textiles once again

W Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi, w budynku dawnej kotłowni została otwarta nowoczesna, interaktywna wystawa opowiadająca o tym, jak to z przemysłem włókienniczym było. Znalazłam ostatnio czas, by wybrać się do CMW i razem ze znajomymi, z którymi pracowałam nad materiałem do tej właśnie wystawy, zobaczyłam co wyszło ;) Jest nowatorsko i nie ma czasu na nudę!

CMW widziane od strony ul. Piotrkowskiej. Ceglany komin kotłowni góruje nad dziedzińcem.
// A new exhibition opened in Central Museum of Textiles in Łódź (I wrote about it in April). I had worked on some stuff for the museum and few weeks ago I saw how it looks like. Totally cool, if you want to know my opinion ;)
Źródło//Source: Wikipedia

Dziedziniec muzeum. Kotłownia widziana od frontu.
// Boiler house front view. Here the new exhibition is located.

I z boku. Fabryczne okna z widokiem na wnętrze, gdzie pracują wirtualne krosna.
// Can you see the virtual looms working (ground floor windows)?
Na odwiedzających czekają liczne filmy i prezentacje odpowiadające na pytanie "jak to jest zrobione". Mnie osobiście urzekła prezentacja na temat maszyny parowej, która pracowała w tej właśnie kotłowni, wytwarzając energię napędzającą przemysłowe krosna. Do dyspozycji mamy także infokioski z wieloma ciekawostkami, a także gry, że wspomnę tylko cymbergaja :) Możemy uczestniczyć w wirtualnym zbieraniu bawełny i w procesie jej obróbki, aż do końcowego etapu, czyli rolowania tkaniny w bele. Zdjęć z wnętrz mam malutko, ponieważ mój aparat nie chciał współpracować. Ładnie wyszły krosna żakardowe - jak zawsze, robią wrażenie.
// There are many activities waiting for guests. All of them relate to the textile industry: movies and visual presentations about history, equipment and so on. There are even "fiber" games :) Have just two pics from the exhibition itself - my camera wouldn't cooperate. Here is Jacquard loom.
Selfaktor, czyli przędzarka wózkowa z początku XX wieku. A na filmie w tle, wśród krosien uwija się duch fabryki. Przyjrzyjcie mu się bliżej... Muszę przyznać, że chodzenie między pracującymi przemysłowymi krosnami z przełomu XIX i XX wieku, dotykanie poruszającego się bidła (pewną ręką!) pozostaje na długo w pamięci, tak jak huk maszyn.
// A selfactor from the beggining of the 20th century. And in the background movie...Can you see a ghost between the looms? Look closer... I admit, there's something unreal in being so near to antique industrial loom, to touch the beater while the loom is working -  it's so powerful. And even a few of them make so much noise ;)
Na jednym z "przystanków" można pobawić się w projektanta i wymyślić wzór tkaniny, i oczywiście opublikować swoje dzieło na FB :)
//You can create a fabric project and post it on Facebook. This is how it looks like on your profile (below the image there is an information about the museum and application used for creating the project).
"To mój projekt stworzony podczas wizyty w Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi za pomocą dotykowej aplikacji Kreator Tkanin. Dowiedz się więcej i odwiedź www.muzeumwlokiennictwa.pl!"

A pod koniec wycieczki można wysłać wirtualną kartkę z pozdrowieniami i jakże pięknym zdjęciem swej osoby.
// And send an e-card to your dearests.
Zapewniam, że wystawa zadowoli małych i dużych :)
// As you can see, the exhibition is fun both for kids and adults :)