niedziela, 7 września 2014

Pepitkowe szale | Houndstooth shawls

Ostatnio zabrałam się za tkanie ponadczasowej pepitki, czas zaprezentować efekty - cztery cieplutkie szale z wełny szetlandzkiej w naturalnych kolorach. Idealne na zbiliżającą się jesień.
// Recently I've been playing with timeless houndstooth pattern and here are the results. Four warm shawls woven with Shetland organic wool in natural colours. Perfect for upcoming autumn.


Na spacerku.
// Shawls taken for a walk :)
 

10 komentarzy:

  1. Cudne! Pepitka króluje wszędzie, nie tylko u mnie ;) Bardzo ładne szale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Fajnie widzieć tyle pepitkowego rękodzieła ;) Dzianiny też wychodzą super.

      Usuń
  2. Są prześliczne, a najcudniejsze zdjęcie to to ostatnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Robią wrażenie. Pięknie wykończone.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze :)