niedziela, 6 września 2015

Mamy wrzesień | September is here

Tegoroczne lato minęło pracowicie - sporo się działo, więc z przyjemnością nadrabiam blogowe zaległości. Uwaga, będzie dużo zdjęć :)
// This year's summer was pretty busy for me. It's been a while since my last post, so there are many pictures telling many stories :)

Lipiec zaczęłam od podróży na Podlasie, gdzie odwiedziłam nasze wspaniałe tkaczki. Podziwiam panie za ogromną pracę, jaką poświęcają tkaninom dwuosnowowym i za mistrzowskie opanowanie warsztatu.
// In July I went to Podlasie to visit doubleweave weavers.

p. Alicja Kochanowska wybiera wzór

p. Danuta Radulska w swojej pracowni


Po powrocie odebrałam zamówienie z Pracowni Kaletniczej Krom, w której powstały tkaninowo-skórzane breloczki, etui na telefon i tablet oraz torba. Wszystko z bawełny.
// When I came back home I collected my order from Krom Leather Workshop: keyrings, smartphone case, tablet case and bag. All made from cotton.





W tzw. międzyczasie kręciłam szetlandzką wełenkę, którą później barwiłam i użyłam do tkania.
// In the so-called meantime there was spinning, natural dyeing and weaving with Shetland wool going on.


Naturalnie barwione. Od góry: cebula, marzanna, indygo, indygo na cebuli, naturalny brąz. 
// Natural dyeing. From top: onion skins, madder, indigo, onion skins overdyed with indigo, natural brown.


Zbliżenia na tkaniny z wełny przędzionej maszynowo.
// Close-ups of fabrics woven with machine spun yarn.

Podróże małe i duże zawsze są mile widziane. Pan M. porwał mnie w sierpniu na Dolny Śląsk. Prócz zamków, wież rycerskich i innych czarujących miejsc odwiedziliśmy Muzeum Tkactwa w Kamiennej Górze i unikatowe, pochodzące z XVIII wieku domy tkaczy w Chełmsku Śląskim - gorąco polecam.
// Summer trips are always very welcome. Mr. M. took me to Lower Silesia. Among many other amazing places we visited Textile Museum in Kamienna Góra and wooden weaver's houses from18th century (!) in Chełmsko Śląskie. Highly recommend!

Dolnośląskie przęślice <3 | Lower Silesian distaffs <3



Po tej eskapadzie zrealizowałam zamówienie dla Slow Art Hand Made from Poland i utkałam kilka szali z alpaki i jedwabiu inspirując się naszymi tradycyjnymi tkaninami o wzorze kostkowym.
// After that trip I went back to work and wove several alpaca&silk scarves for Slow Art Hand Made from Poland inspired by traditional block patterns.



Tutaj z modelkami ;)
// Here with models ;)
Zuza&Zizi


Zuza&Myszka
Na koniec wpisu mam fajne wieści. Przede mną kolejny wspaniały wyjazd, tym razem pod znakiem szetlandzkiej wełny. W dniach 24 września - 4 października biorę udział w Shetland Wool Week, gdzie będę prezentować nasze tradycyjne tkactwo dwuosnowowe i mówić o swoich doświadczeniach z wełną polskich owiec. Więcej szczegółów znajdziecie na mojej drugiej stronie, Handwoven by Alicja.
// In the end of this post I'm happy to announce I'm going to Shetland Wool Week (24 Sep - 4 Oct). I'll be demonstrating traditional Polish doubleweave technique with organic Shetland wool and have a talk about Polish sheep breeds and their wool. You'll find more details on my other page, Handwoven by Alicja.

4 komentarze:

  1. Piękne wyroby. Szczególnie urokliwa ta kosteczka jest tylko potwierdzeniem, że proste jest eleganckie i piękne. Niestety, zwierzaki odciągają uwagę od szali, naszczeście są ich oddzielne zdjęcia. :-)
    Życze udanej podrózy !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, w prostocie siła. Choć przyznam, że tkanie serduszek na 8 nicielnicach to też niezła frajda ;)
      Dziękuję!

      Usuń
  2. Alicjo, u Ciebie jak zwykle nie tylko pięknie, ale też pouczająco. Twoje zdjęcie przęślic podsuwa ciekawy trop w kwestii tego, co Szekspir miał na myśli w "Ryszardzie II" :)
    "Yea, distaff-women manage rusty bills Against thy seat"
    "Ba! Prządki mierzą zardzewiałe piki w tron twój" (tłum. Koźmian)
    "Ba, prządki same dziś zamiast wrzeciona Rdzawe siekiery na twój tron podnoszą" (tłum. Ulrich)
    "Nawet niewiasty rzucają kądziele I halabardą zardzewiałą godzą W tron twój" (tłum. Słomczyński)
    Bill to także dziób, więc coraz bardziej podejrzewam, że autor miał na myśli ten sam sprzęt w obu zastosowaniach. Być może przęślice na Wyspach miały jakieś metalowe zakończenia? Takie, jak te ze zdjęcia, w sumie mogłyby być całkiem poręczną bronią...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, no, rewelacyjne znalezisko literackie! Dzięki za podzielenie się :) Od siebie zostawiam link do znakomitego wideo na podstawie średniowiecznego rękopisu, jest w nim scena przęślicowej przemocy :D

      The Luttrell Psalter Film: https://youtu.be/O0AnUM1tt54

      Usuń

Dziękuję za pozostawione komentarze :)