środa, 11 lutego 2015

Spacer po Monschau | Walk in Monschau

Dziś zapraszam na spacer po pięknym Monschau, mieście sukienników.
// Some holiday pictures taken during visit in Monschau, the textile town.

Dom rodzinny Karola Scheiblera tzw. Czerwony Dom, obecnie muzeum.


Na jednym z placów znajduje się pomnik poświęcony sukiennikom.
// There's a monument dedicated to weavers, dyers and cloth shearers in one of the squares.

Farbiarz. Dyer.

Postrzygacz sukna. Cloth shearer.

niedziela, 8 lutego 2015

W paski, w kratkę | Striped, checkered

Zima wróciła, więc z przyjemnością pokażę dziś kolejne szale. Pierwszy powstał jeszcze w listopadzie (pokazywałam go w tym poście), z wełen barwionych naturalnie na 10 różnych kolorów.
// Winter is back, so here are some warm and cozy handwovens: two shawls made of naturally dyed yarns and scarf woven with handspun yarns in natural colours from Shetland wool tops.
 Jest tak wielki, że szczelnie otuli nawet największego zmarźlaka :))
W kolejnym szalu zestawiłam brązową wełnę z kapką niebieskiej barwionej urzetem. Bardzo mi się podoba.
// Blue from woad goes well with brown.
Ostatni szalik powstał z ręcznie przędzionych na kołowrotku nitek w sześciu naturalnych kolorach. Pięć kolorów czesanek kupiłam w sklepie Jamieson&Smith. Szósty kolor, jasnoszary, to wełna z World of Wool. Czesanki obu producentów miały dużo włosów rdzeniowych, przez co gotowa tkanina gryzie. Mam zamiar wykonać podobny szalik z runa szetlandzkiego, które sama przerobię pozbawiając wełnę w miarę dokładnie sztywnych włosów okrywowych, dzięki czemu tkanina będzie delikatniejsza.



wtorek, 3 lutego 2015

Komplet polsko-estoński | Polish-Estonian set

Jakiś czas temu koleżanka poprosiła mnie o zrobienie szalika pasującego do tradycyjnych estońskich rękawiczek (wzór z wyspy Kihnu). Aby odwzorować kolory, wysłałam przędzę do barwienia Justynie (Yarn&Art), która jak zawsze stanęła na wysokości zadania.
Wzór, którego użyłam nazywa się w angielskiej literaturze "M&W" (od wyglądu splotu przypominającego te litery).
// Some time ago my friend asked for a scarf that will suit to her hand knitted Estonian mittens (pattern from Kihnu Island). I sent merino yarn for dyeing to Justyna (Yarn&Art), cause I wanted to weave with similar colours. Again, she did fantastic job. 
I used simple M&W pattern. Colour sections in the scarf go along with those in mittens.
Zbliżenie na szalik w trakcie powstawania. Żółty początek nawiązuje do mankietów rękawiczek.
// Scarf fabric close-up. Yellow section refers to mittens' cuffs.
Nie obeszło się bez herbatki z zadowoloną właścicelką :)
// Tea time with happy owner :)